23 czerwca 2018

281. Tańczące motyle...


...scrap z imprezowym zdjęciem,
zainspirowany wyzwaniem ScrapElektrowni.
Długo nad nim dumałam, przekładałam, dokładałam
i wciąż wydaje mi się niedoskonały.
Ale scrapy, w przeciwieństwie do kartek,
zostają w domu, więc mogą ewoluować ;)






11 komentarzy:

  1. Bardzo ładny, podoba mi się kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolory. Lubię srapy z kolorowymi zdjęciami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wyszedł. Mnie się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie poskromiłaś ten wzorzysty papier :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja lubię oglądać Twoje minimalistyczne prace. No i ten papier ... rewelacyjne sobie z nim poradziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny! U mnie także scrapy wychodzą zwykle minimalistyczne. Ale masz rację: zostają w domu, więc mozna jeszcze coś po jakimś czasie zmienić. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Superowy, taki delikatnie minimalistyczny ale jakże wyrazisty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny efekt! Nic już nie zmieniaj:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze z podziwem oglądam prace zrobione na bazie wzorzystych papierów. Dla mnie są one szalenie "trudne"!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cieszą mnie Wasze komentarze. Nie macie pojęcia, jak bardzo :)