15 lutego 2018

275. Miłosny scrap...


...o najulubieńszych sprawach...

U mnie to bardzo oczywiste rzeczy:
scrapowanie, warsztatowanie i UHKowe papiery.
Pomysł zrodził się za sprawą wyzwania w ScrapElektrowni,
w którym należało wykonać LO z miłością w tle,
ale bez ludzików :)






PS Zdjęcie na scrapie z Cynkowych warsztatów

Pozdrawiam :) SA

10 komentarzy:

  1. o jaki fajny! jakoś na mnie działa, bo od razu mi się zachciało poscrapować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny scrap o pięknej miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! czuję miłość...

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny. Uwielbiam oglądać LOsy i się nimi zachwycać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny, różowiutki scrap :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajowy :) I nawet te papiery tak dobrze dobrane pod nożyczki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny LO :) Ma w sobie to coś!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cieszą mnie Wasze komentarze. Nie macie pojęcia, jak bardzo :)